Aktualności

Lekcja żywej historii

20 marca 2015

W naszej szkole spotykamy się z różnymi gośćmi, ostatnio byli to parlamentarzyści, ale takich odwiedzin, jakie zdarzyły się nam w czwartek, 19 marca nie mieliśmy jeszcze. Przybyli do nas uzbrojeni „po zęby” w miecze i topory wojowie z Drużyny Wojów Słowiańskich „Dąb Pomorza” z Torunia.
Goście zabrali nas w podróż do państwa pierwszych Piastów. Zobaczyliśmy najpierw stroje wojów książęcej drużyny Mieszka I, obejrzeliśmy suknię, jaką mogłaby nosić Dobrawa, żona pierwszego historycznego władcy polskiego. Poznaliśmy różne zbroje i ich elementy. Wyobraźcie sobie, że metalowa kolczuga składająca się z kilku tysięcy metalowych kółek waży ponad dwadzieścia kilogramów. Franek ledwo ją udźwignął, a jak tu w niej walczyć?!
Dowiedzieliśmy się, że hełmy noszone przez piastowskich wojów to szłomy lub szyszaki, a skarpety to onuce lub owijki. Sprawdziliśmy również, że miecze wojów Mieszka I i Bolesława Chrobrego były tępe i w walce służyły do miażdżenia przeciwnika.
Nasi goście grając Mieszka I i margrabiego niemieckiego Hodona przypomnieli nam
o historii pierwszej zwycięskiej bitwy z Niemcami pod Cedynią. Obaj wodzowie odbyli
w naszej sali gimnastycznej zwycięską dla polańskiego władcy walkę na miecze. Tak przy okazji nauczyliśmy się dwuwiersza, który pomoże nam zapamiętać to wydarzenie:
„Dziewięć siedem dwójka pod Cedynią była niezła bójka”
Z czasów Mieszka goście zabrali nas na Zjazd gnieźnieński na spotkanie
z Bolesławem Chrobrym i cesarzem Ottonem III, a następnie w czasy Kazimierza Odnowiciela, Bolesława Śmiałego i Bolesława Krzywoustego. Przy okazji wojen tego ostatniego z cesarzem niemieckim Henrykiem V doszło do kolejnego pojedynku na miecze,
w którym znowu z godnie z prawdą historyczną górą był książę Bolesław.
Naszą wycieczkę po historii pierwszych Piastów zakończyły konkursy ze zdobytej wiedzy, w których nagrodą były specjalnie wybijane na miejscu denary.
A potem, gdyby nie dzwonek na kolejną lekcję długo przymierzalibyśmy hełmy, zbroje, miecze i maczugi….
Ale cóż dzwonek. Pewnie jeszcze się gdzieś w historii spotkamy.