Aktualności

Dyktando Powiatowe

23 maja 2016

W piątek 20 maja 2016 r. w Zespole Szkół   nr 2 odbyło się II Powiatowe Dyktando dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjów z całego powiatu.
My również spróbowaliśmy swych sił i zdobyliśmy wyróżnienie. GRATULUJEMY Oldze Wejman. Sami zobaczcie, nie było łatwo.
Tekst dyktanda dla gimnazjów:
,,Koszałki- opałki rzutkiego pseudospecjalisty”
Superżądny przygód chuderlawy hipochondryk samozwańczy arcymistrz historii o wyglądzie charta uległ ogólnopolskiej gorączce złota.
Zżymając się na quasi- poszukiwaczy cennego kruszcu z mitycznego pociągu, wygooglował nasamprzód wszystkie potrzebne informacje. Istny miszmasz! Wiedzy było w bród, więc szarobury notebook szybko zapełnił się powtarzanymi półgębkiem zrobionymi naprędce notatkami.
Aby trud nie poszedł wniwecz, w pośrodku salonu, w miejscu, gdzie słońce przerzynało pokój wpół, rozłożył mapę. Wpółleżąc, szybko obmyślił, jak żwawo przemierzy hurkoczącym i rzężącym hyundaiem trzystapięćdziesięcioipółkilometrową trasę do Wrocławia. Pokonując jak chyży collie gęsto rosnące chaszcze, szast- prast zajmie w cud- szałasie naprzeciwległe do torów miejsce. Zanimby się kto spostrzegł, wysunąłby się na sam przód tych chłopków- roztropków, poszukiwaczy z bylekąd. Niechżeż sczezną z zazdrości, gdy odnajdzie skarb. Pokona mini- i maksiproblemy. On- archeolog wszech czasów! Unurzany w zachwycie nad sobą, raz w raz widział w „Gazecie Śląskiej” i miesięczniku „Dookoła świata” swoje selfie przy pożądanym przez wszystkich skarbie.
Tymczasem owładnięty wszechogarniającym huraoptymizmem (hurraoptymizmem), nie popadając w chandrę, nasz pseudouczony wszechrzeczy położył się spać.

Tekst dyktanda dla podstawówek:
,,Superwojaże szóstej a”
Na godzinie wychowawczej prowadziliśmy zażartą dyskusję na temat planowanej ekstrawycieczki. Jedni chcieli wypocząć na Podlasiu, drudzy woleli morze Bałtyk, inni krzyczeli, że chcą wyruszyć do Francji, Hiszpanii, a nawet Korei. Wielu marzyła się wyspa Cypr i Półwysep Pirenejski. W końcu wybraliśmy Kraków.
Jechaliśmy przez Mazowsze i województwo łódzkie, podziwiając łany pszenżyta i słuchając minipogadanki o gżegżółce, kszyku, rzadkiej żołnie zwyczajnej zamieszkującej południowo- wschodnią część kraju. Urzekły nas jasnobrązowe lub szarożółte ścieżki skręcające w półokrąg, rdzaworude dachy cud-domów. Hubert zauważył nawet hycającego szaraka, który wychynął spomiędzy krzaków czeremchy.
Zwiedzanie dostarczyło nam maksiwrażeń. Przyprószony siwizną przewodnik ze wszech miar przypadł nam do gustu. Ni stąd, ni zowąd tuż- tuż obok nas żwawo przemknął lajkonik. Oho, to dopieroż atrakcja!
Wracając, owładnięci wszechogarniającym zmęczeniem, zatrzymaliśmy się w Świętokrzyskiem, aby spożyć sczerstwiałe bułki i wypić łyk herbaty marki ,,Saga”. Nie na żarty myśleliśmy o superwojażach. Planujemy pojechać nad Ocean Atlantycki lub Wyspy Owcze. O ich atrakcjach pisał dwutygodnik ,,Poszerz swoje horyzonty”. Na pewno skorzystamy z porad superreportera, rodowitego Ślązaka, Krzysztofa Nowaka.

Autorką obu tekstów dyktanda jest Pani Monika Jeż, nauczycielka języka polskiego w ZSP nr 2.